• Nowy
BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP 0,33L 8%
  • BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP 0,33L 8%

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP 0,33L 8%

BREWER003

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP to porter bałtycki 8% (22° Blg) w puszce 330 ml, z fioletowej odsłony „I’m Not Pastry!”. Pachnie jak zima: cynamon, kardamon i imbir prowadzą aromat, a syrop klonowy dokłada miękką, karmelową słodycz.

14,50 zł
Brutto
Ilość
Produkt dostępny w magazynie. Czas realizacji 24h - 72h

Opis

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP – fioletowy „I’m Not Pastry!”, czyli porter bałtycki, który pachnie zimą i trzyma balans

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP to fioletowa odsłona serii „I’m Not Pastry!”, czyli porter bałtycki, który bawi się zimowymi skojarzeniami, ale nie zamienia się w cukierniczy spektakl. To piwo rzemieślnicze w stylu Baltic Porter, zamknięte w puszce 330 ml, wygodnej do degustacji i odpornej na światło. Parametry są konkretne: 8% alkoholu i 22° Blg, więc wiesz, że dostajesz gęstość, ciało i słodowy fundament. W recepturze spotykają się cztery elementy, które brzmią jak lista z kuchennej szuflady zimą: kardamon, imbir, cynamon i syrop klonowy. Ten wariant pojawia się wśród porterowych premier serwowanych w pubach przy okazji Baltic Porter Day, co dodaje mu świątecznego kontekstu. Syrop klonowy nie ma tu robić słodkiej waty, tylko dołożyć nutę karmelowo drzewną, która pięknie pasuje do ciemnych słodów. Cynamon odpowiada za znajomy, korzenny aromat, który w sekundę przenosi myśl do piernika i do grzanego naparu. Imbir wnosi rozgrzewające tło, które nie jest ostre jak chili, tylko miękko grzeje w długim finiszu. Kardamon daje szlachetny, lekko cytrusowy niuans, dzięki któremu przyprawy nie idą w jedną stronę. Pod tym wszystkim pracuje porterowa baza, która w tym stylu jest jak ciemna czekolada: poważna, gładka i wielowarstwowa. To piwo zrobione dla osób, które lubią tematyczne wypusty, ale nie chcą, żeby dodatki przykryły piwo. Sam slogan „I’m Not Pastry!” jest tu małą deklaracją smaku, bo sugeruje balans, a nie przesadę. Z punktu widzenia domowego barku to świetna puszka na wieczór, bo jedna porcja wystarcza, żeby poczuć pełną opowieść. Z punktu widzenia prezentu to ciekawsza propozycja niż standardowy porter, bo ma wyraźny wyróżnik. Jeżeli lubisz portery bałtyckie, ten wariant pozwala zobaczyć styl w wersji przyprawowej, ale nadal klasycznej. Jeżeli dopiero zaczynasz, przyprawy działają jak przewodnik, bo są znajome i budują czytelny kierunek. Nie musisz znać szczegółów technologii, żeby docenić, że 22° Blg daje temu piwu gęsty, zimowy charakter. I właśnie dlatego ten Baltic Porter z syropem klonowym i przyprawami jest tak wdzięczny do spokojnej degustacji.

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP – czekoladowy rdzeń, korzenna fala i klonowy cień w długim finiszu

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP po nalaniu wygląda jak atrament z brązowym refleksem, a piana potrafi być drobna i kremowa, jak na mocne ciemne piwo przystało. W nosie często pierwsza wychodzi korzenność, a szczególnie cynamon, bo jest najbardziej czytelny dla zmysłów. Za nim pojawia się kardamon, który dodaje elegancji i sprawia, że aromat ma w sobie coś perfumeryjnego, ale nadal piwnego. Imbir robi wrażenie ciepła, jakby piwo miało w środku mały termofor, który odpala się dopiero po łyku. Słodycz syropu klonowego jest raczej aksamitna i karmelowa niż cukrowa, więc nie przytłacza stylu. Na języku odzywają się palone tony, kakao i kawa, czyli klasyczny repertuar portera bałtyckiego, który trzyma całość w ryzach. W środku smaku przyprawy działają jak delikatny szum, który podbija słód, zamiast go zagłuszać. To piwo lubi temperaturę, dlatego lepiej nie pić go prosto z lodu, tylko dać mu chwilę w szkle. Warto je nalać spokojnie, żeby nie spienić aromatu i dać mu przestrzeń. Kiedy lekko się ogrzeje, kardamon staje się bardziej złożony, a imbir bardziej rozgrzewający niż ostry. Finisz potrafi zostawić przyjemne, korzenne echo i lekko klonową słodycz, jakby na końcu pojawił się cień karmelu. Jeżeli chcesz podbić wrażenia, wybierz szkło tulipanowe, bo zbiera aromat i pozwala lepiej wyłapać warstwy. Do parowania świetnie pasują pierniki, brownie, orzechy i sery dojrzewające, bo grają z czekoladą i przyprawami. Dobrze wypada także z kawowym deserem, bo porter potrafi udawać espresso w wersji piwnej. W pubie bywa opisywany jako zimowy deser w płynie, ale paradoks polega na tym, że wciąż pozostaje wytrawnie porterowy. To dobre piwo na powolne sączenie, kiedy chcesz, żeby każdy łyk miał swoją zmianę akcentu. Jeśli jesteś fanem whisky lub rumu z przyprawami, ten profil może brzmieć znajomo, tylko w bardziej słodowej odsłonie. A jeśli wolisz klasykę, potraktuj je jak portera z przyprawowym szalem, który dodaje ciepła, a nie zmienia tożsamości. Największą zaletą jest to, że mimo czterech dodatków piwo nie robi się chaotyczne, tylko zaskakująco spójne. I dlatego łatwo wraca się do niego zimą, gdy apetyt na korzenne aromaty robi się naturalny.

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP – zimowe okazje, degustacja w domu i prezent, który „sam się tłumaczy”

BREWERY LUBROW BALTIC PORTER WITH CARDAMON GINGER CINNAMON AND MAPLE SYRUP to idealny wybór na grudniowe i styczniowe wieczory, kiedy szukasz czegoś, co jednocześnie rozgrzewa i smakuje ciemno. Sprawdza się po spacerze, po pracy, po treningu, czyli zawsze wtedy, gdy chcesz chwili nagrody bez pośpiechu. To świetne piwo na spotkanie w małym gronie, bo korzenne nuty prowokują pytania i naturalnie uruchamiają rozmowę. Jeśli robisz domową degustację porterów, ten wariant ustaw jako finał, bo jego przyprawy domykają wieczór jak przyprawiona kropka. Dzięki puszce 330 ml łatwo zabrać je na wyjazd i otworzyć wtedy, gdy wreszcie zapada cisza. To też dobry kompan do książki, bo zamiast pić szybko zaczynasz czytać smak powoli. Na świątecznym stole może zastąpić deser, szczególnie jeśli lubisz gorzką czekoladę i korzenne ciasta. Jako prezent dla miłośnika kraftu działa świetnie, bo nazwa mówi wprost o dodatkach i nie trzeba tłumaczyć, co jest w środku. Możesz wręczyć go komuś, kto lubi syrop klonowy, bo ten akcent jest tu naturalny i łatwy do polubienia. Możesz też wręczyć go fanowi przypraw, bo kardamon i cynamon robią wrażenie już w aromacie. Na Baltic Porter Day taki wypust ma dodatkowy sens, bo celebruje styl w formie bardziej świątecznej i odważnej. Jeżeli planujesz wieczór filmowy, to piwo gra świetnie jako tło, bo ma własny klimat i nie potrzebuje konkurencji. Jeśli organizujesz kolację, postaw je obok serów i orzechów, a nagle piwo robi się częścią menu, a nie tylko napojem. To propozycja dla osób, które lubią ciemne piwa z historią, ale chcą w nich też odrobiny sezonowej magii. Jednocześnie to wybór bezpieczny dla tych, którzy boją się przesłodzenia, bo koncept „I’m Not Pastry!” pilnuje balansu. Najlepiej podawać je w spokojnym rytmie, w dobrym szkle i w temperaturze, która pozwoli przyprawom oddychać. A jeśli chcesz zrobić mały eksperyment, porównaj je z klasycznym porterem bałtyckim i zobacz, jak zmienia się odbiór aromatu. Subtelne polecenie jest proste: jeśli polujesz na zimowe piwo rzemieślnicze, ta puszka spełnia obietnicę korzennego komfortu. I kiedy ostatni łyk zostawia ciepłe, klonowo korzenne echo, masz poczucie, że to był dobrze spędzony wieczór.

Szczegóły produktu
BREWER003

Parametry produktu

Producent
BROWAR LUBROW
Zawartość alkoholu
8%
Pojemność
0,33L
Kraj
Polska
Typ produktu
PIWO
Rodzaj
Piwo Porter
Identyfikator
5906506381078
Komentarze (0)
Oceń
16 innych produktów w tej samej kategorii: