• Nowy
RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L 10,1%
  • RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L 10,1%

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L 10,1%

RECRAFT002
13,50 zł
Brutto
Ilość
Produkt dostępny w magazynie. Czas realizacji 24h - 72h

Opis

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA – imperialna głębia Bałtyku i brazylijskie drewno w kraftowej odsłonie

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L to piwo, które łączy klasyczną, bałtycką elegancję porteru z nieoczywistym, egzotycznym twistem, dzięki któremu ta edycja zostaje w pamięci na długo. To piąta wersja Mentora, zamknięta w małej puszce 0,33L, co od razu sugeruje koncentrację doznań, jak w degustacyjnym kieliszku, gdzie liczy się każdy detal. Styl Imperial Baltic Porter jest tutaj fundamentem, bo ten gatunek lubi ciemność, moc i aksamitną strukturę, a jednocześnie potrafi być zaskakująco elegancki i uporządkowany. Alkohol 10,1% obj. daje rozgrzewający oddech i wrażenie „imperialności”, ale nie ma tu być pokazem siły, tylko elementem budowania pełni i długiego finiszu. Ekstrakt 24° wskazuje na wysoką treściwość, bogate ciało i tę porterową gęstość, która w ustach zachowuje się jak ciemny deser, a nie jak zwykłe piwo do szybkiego picia. Najciekawszym znakiem rozpoznawczym tej wersji jest wzbogacenie egzotycznymi drewnami z Brazylii: Balsamo i Cabreuvą, które wnoszą nuty nie do podrobienia, z pogranicza przypraw, żywicy i waniliowego ciepła. Ciemne, mocne piwa świetnie współpracują z drewnem, bo drewno potrafi wygładzić paloność, dodać głębi i podkreślić deserową stronę portera bez wprowadzania taniej słodyczy. RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L jest tego dobrym przykładem, bo łączy bałtycką tradycję z egzotyką w sposób spójny, a nie efekciarski. Goryczka jest oceniona na 2/5, więc chmiel ma być tu raczej ramą niż obrazem, a priorytetem pozostaje słodycz, paloność i kremowe ciało. Zastosowane chmiele Tomyski i Magnum pracują dyskretnie, pilnując balansu i czystości, ale nie rozbijając porterowej harmonii cytrusową ostrością. Za całością stoi Browar Recraft Sp. z o.o., jeden z największych browarów rzemieślniczych w Polsce, znany z tego, że zbiera specjalistów i pracuje zespołowo nad dopracowanymi projektami. W przypadku imperialnego portera taka baza kompetencji ma znaczenie, bo styl wymaga kontroli ekstraktu, fermentacji i tego, by moc nie wyszła przed szereg. To piwo jest jak zakończenie „laby”, czyli moment, kiedy kończy się praca, a zaczyna zasłużona przyjemność, ale przyjemność świadoma i powolna. W tradycji porterów bałtyckich zawsze było coś z celebracji, bo to piwa, które powstawały z myślą o chłodniejszych wieczorach i dłuższych rozmowach. Ciekawostką jest, że różne gatunki drewna potrafią wnosić do trunku zupełnie inne aromaty, więc wybór Balsamo i Cabreuvy nie jest ozdobą, tylko realnym narzędziem budowania profilu. Te egzotyczne drewna potrafią dawać wrażenia balsamiczne, korzenne i waniliowe, które świetnie pasują do czekoladowej bazy portera. RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA jest więc piwem dla tych, którzy kochają ciemne style, ale lubią też, gdy klasyka ma w sobie odrobinę nieoczywistej podróży. To kraftowy imperialny porter bałtycki, który nie musi krzyczeć etykietą, bo broni się treścią, strukturą i długim finiszem. Jeśli szukasz mocnego, ciemnego piwa 10,1% o wysokim ekstrakcie i egzotycznym drewnianym akcencie, ten Mentor brzmi jak wybór bardzo trafiony. A gdy już go otworzysz, najlepiej potraktować go jak degustację, bo wtedy pokazuje najwięcej.

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA – czekolada, paloność, wanilia i korzenno-żywiczna elegancja drewna

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA w aromacie zaczyna się jak ciemny deser, bo pierwsze nuty przypominają kakao, czekoladę i kawę, ale podane w sposób miękki, bez ostrej spalenizny. Zapach ma w sobie gładkość i głębię, jakby paloność była już ułożona, a nie świeżo „odpalona”, dzięki czemu całość odbiera się bardziej aksamitnie niż agresywnie. Z czasem pojawia się słodycz czekoladowa, lekko karmelowa, która pasuje do wysokiego ekstraktu i sugeruje bogate ciało. W tle wychodzą subtelne przyprawy, bardziej jako ciepłe tło niż dominujący akcent, co może kojarzyć się z cynamonem, gałką i delikatnym goździkiem. Wanilia jest obecna, ale ma charakter drzewny, spokojny i elegancki, jak naturalny aromat wydobywany z drewna, a nie cukierniczy syrop. Brazylijskie drewna Balsamo i Cabreuva wnoszą wrażenie żywiczno-korzenne, czasem lekko balsamiczne, które dodaje porterowi intrygującej warstwy. W smaku piwo jest gęste i pełne, a 24° ekstraktu przekłada się na treściwość, która w ustach zachowuje się jak kremowa masa deserowa. Alkohol 10,1% obj. daje rozgrzewający efekt, ale nie wybija się ostrą nutą, tylko buduje długi, spokojny finisz. Słodycz jest wyraźna, lecz paloność i delikatna goryczka utrzymują ją w ryzach, dzięki czemu profil nie jest mdły. Goryczka na poziomie 2/5 mówi wprost, że to piwo ma być miękkie, czekoladowe i „okrągłe”, a nie chmielowo ostre. Chmiele Tomyski i Magnum pracują tu jak dyskretne rusztowanie, podtrzymując konstrukcję smaku i pomagając w czystym domknięciu. Na środku języka pojawiają się nuty gorzkiej czekolady, kawy i lekkiej melasowej słodyczy, które tworzą klasyczny, porterowy rdzeń. Drewno dokłada do tego elegancką wanilię i korzenne tło, jakby w finiszu pojawiał się szept przypraw i żywicy. Tekstura jest aksamitna, lekko oleista, co sprawia, że piwo pije się powoli i z przyjemnością, bo każdy łyk ma „masę” i długość. Finisz zostaje na długo, czekoladowo-kawowy, z delikatnym, korzennym powrotem i rozgrzewającym tchnieniem. Najlepiej podawać je w temperaturze wyższej niż typowo lodówkowa, bo wtedy aromaty drewna i przypraw otwierają się szerzej. W kieliszku do degustacji mocnych piw pokaże więcej niuansów niż w kuflu, bo bukiet będzie skoncentrowany i czytelny. Jeśli chcesz wydobyć deserowy charakter, zestaw je z brownie, gorzką czekoladą albo ciastem z suszonymi owocami, bo takie połączenia podbijają porterową głębię. Bardzo ciekawie potrafi zagrać też z serami pleśniowymi, bo słodycz i paloność dają kontrast, który jest jednocześnie intensywny i elegancki. To piwo nie jest do szybkiego picia, tylko do powolnego rozkręcania aromatu w szkle, bo wtedy widać pełnię pracy drewna. RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L jest więc jak ciemny, rozgrzewający deser z przyprawowym cieniem, który z każdym łykiem pokazuje nową warstwę. Dla fanów porterów będzie satysfakcją, a dla osób lubiących eksperymenty z drewnem – ciekawą podróżą bez wychodzenia z domu. To profil, który zostaje na języku jak długi akord, a nie jak krótki błysk.

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA – degustacje, wieczory, foodpairing i prezent dla konesera ciemnych piw

RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA najlepiej sprawdza się wtedy, gdy chcesz celebrować, bo to piwo o mocy i treści, które aż prosi się o spokojne tempo. Idealnie pasuje na chłodne wieczory, kiedy szukasz rozgrzewającego trunku z charakterem, a nie lekkiego piwa do szybkiego wypicia. Na spotkaniu w kameralnym gronie działa świetnie jako „piwo do rozmowy”, bo każdy może złapać w nim inne niuanse drewna, czekolady i przypraw. To dobry wybór na degustację kraftu, szczególnie jeśli lubisz porównywać różne interpretacje porterów bałtyckich i sprawdzać, co wnosi drewno. Dzięki puszce 0,33L łatwo potraktować je jako degustacyjny punkt programu, bez ryzyka, że zostanie zbyt dużo do dopicia. To piwo, które świetnie pasuje jako finał wieczoru, bo jego deserowy charakter działa jak płynny „dessert course”. Przy kolacji można podać je do czekoladowych deserów, brownie, tiramisu albo tarty, bo czekoladowo-kawowy rdzeń pięknie współpracuje ze słodyczą. Jeśli lubisz kontrasty, spróbuj z serem pleśniowym, bo wtedy słodycz i paloność piwa zderzają się z intensywnością sera w bardzo elegancki sposób. Na święta i zimowe weekendy to wybór niemal podręcznikowy, bo łączy rozgrzewającą moc z aromatami, które kojarzą się z przyprawami i ciepłem. W świecie prezentów działa świetnie jako upominek dla konesera, bo imperialny porter bałtycki z egzotycznymi drewnami to propozycja nietypowa i wyraźnie „dla wtajemniczonych”. To dobry prezent na urodziny dla fana ciemnych piw, ale też świetny dodatek do zestawu degustacyjnego, jeśli ktoś lubi odkrywać limitowane wersje. Na prezent na 40 urodziny lub prezent na 50 urodziny dla miłośnika kraftu może być strzałem w dziesiątkę, bo łączy klasę z ciekawostką w postaci Balsamo i Cabreuvy. Jeśli ktoś kolekcjonuje Mentora, ta wersja piąta ma dodatkową wartość, bo wpisuje się w serię i pozwala budować porównania. Możesz też zorganizować małą degustację „ciemnych mocy”, gdzie ten porter będzie punktem kulminacyjnym, bo ma intensywność, która domyka wieczór. To piwo nie musi być tłem do głośnej imprezy, bo najlepiej działa w ciszy, w półmroku i w dobrym kieliszku. W takich warunkach aromat drewna robi największe wrażenie, a czekoladowa baza pokazuje swoją gładkość. Wiele osób po pierwszym łyku mówi coś w stylu: „to bardziej deser niż piwo”, co w tym przypadku jest komplementem. Inna krótka opinia mogłaby brzmieć: „aksamit, czekolada i drewno – idealne na zimny wieczór”. RECRAFT MENTOR V IMPERIAL BALTIC PORTER BALSAMO & CABREUVA 0,33L jest więc wyborem dla tych, którzy lubią piwa mocne, złożone i dopracowane, a jednocześnie szukają w porterze czegoś nieoczywistego. Jeśli chcesz poczuć imperialny porter bałtycki 10,1% z wysokim ekstraktem i egzotycznym drewnem, ten Mentor daje dokładnie takie doświadczenie. Warto go spróbować, bo to piwo, które nie kończy się w momencie przełknięcia, tylko jeszcze długo opowiada swoją historię.

Szczegóły produktu
RECRAFT002

Opis

Producent
BROWAR RECRAFT SP. Z O.O.
Zawartość alkoholu
10,1%
Pojemność
0,33L
Kraj
Polska
Typ produktu
PIWO
Rodzaj
Piwo Porter
Identyfikator
5906269391475
Komentarze (0)
Oceń
16 innych produktów w tej samej kategorii: